poniedziałek, 5 marca 2018

Zimowa Islandia

Islandia to piękne miejsce. Inaczej wygląda latem i inaczej zimą.
Widziałem już wyspę w pełnej krasie kolorów w sezonie letnim, teraz była pora przeżyć przygodę zimą.
Dominowała tylko biel i czerń, gdzieniegdzie z gorących miejsc buchała para odsłaniając inne kolory wyspy.
Częściowo zamarznięte wodospady przybrały inną formę niż latem.
Znależliśmy wrak samolotu Dc-3 na czarnej plaży, nedaleko Vik, i mogliśmy się wykąpać w ciepłych źródłach, otoczeni zimową atmosferą. Gdy tylko się wynurzyło z wody , mroźny wiatr smagał śniegiem po plecach , a wilgotne włosy zamarzały.
Byliśmy jedną noga w Ameryce, a drugą w Europie, przy tym przejść się mostem międzykontynentalnym.
Udało nam się także przeżyć największa śnieżną zawieruchę od 25 lat , gdy wiekszość dróg była zamknięta.

Galeria zdjęć z zimowego wyjazdu w linkach :
Z Reykjavik do Vik
Czarne plaże Vik
Golden circle
Półwysep Reykjanes

A latem Islandia wygląda tak :
Reykyavik-Skogar
Thorsmork
Jökulsárlón
Seyðisfjörður
Mývatn
Western Fiords
Látrabjarg
Złoty trójkąt
Vik i Myrdal

Sun Voyager


Seljalandsfoss w zimowej szacie

Skogafoss

wrak samolotu DC-3

trochę nas po nocy zasypało 

Vik

Czarne plaże

Dyrhólaey

Reykjavik

śnieżne widoki

gejzery

Gulfoss

gorąca kąpiel 

gotujące się błotko

Most międzykontynentalny

Strokkur



Zapraszam do obejrzenia wszystkich zdjęć w Galerii pod linkami



poniedziałek, 13 listopada 2017

Via ferrata Giovanni Lipella

Następnego dnia przepiękna ferrata Giovanni Lipella, dla niektórych okazała się walką o życie ;)

Wszystkie zdjęcia dostępne w galeri :
Dolomity 2017 - VF Giovanni Lipella
















wtorek, 7 listopada 2017

Brigata Tridentina

Kolejnego dnia trochę trudniejsza via ferrata Brigata tridentina . Dużo pionowych podejść, trasa zakończona wiszącym mostkiem .

Zdjęcia w galerii:

Dolomity 2017 - VF Brigata Tridentina

















sobota, 28 października 2017

Dolomity 2017

Via ferraty - żelazne drogi w Dolomitach , już po raz 4 .
kilka dni w górach .
Na początek via ferrata Renato de Pol, łatwa na rozruszanie mięsni, z najwyższym szczytem Punta Ovest del Forame 2413m.
Po drodze udało mi się znależć magazynek z nabojami z I WŚ, potem kilka łusek , a na koniec kolega Sebastian znalazł kilkukilogramowy pocisk.

Fotorelacja :
VF Renato de Pol